poniedziałek, 31 marca 2014

Juz za tydzien pierwszy start !!!

jak ten czas szybko leci...
...tragedia bo jeszcze niedawno pamiętam jak omawiałem z moim trenerem cele i plan na okres przygotowawczy a tu już pierwszy start.

Tradycyjnie rozpoczynam swój "Marsz na Austrię" od wyścigu typu XC w niemieckiej miejscowości BAUTZEN na zawodach z cyklu MDC -XC czyt. Puchar Środkowych Niemiec (czy coś takiego).

W tą niedzielę przy pięknej pogodzie byliśmy na objeździe trasy aby przepalić nogę dać jej lekko w kość i przeszpiegować naszych sąsiadów co to nowego wymyślili :)

Z kolejnych nowości z serii " U Mnie" to decyzja po konsultacji z moim Boss'em o starcie w Marathon Men Europe 2014 !!!
Jaram się strasznie - cztery wyścigi:
03.05.2014 Włochy- 94km (3813hm)
21.06.2014 Czechy- 100km (2875hm)
12.06.2014 Austria 211,3km (7049hm)
03.08.2014 Niemcy- 100km (2400hm)

Już czuje zapiek w nogach po podjechaniu 16137hm :) Oby tylko się udało !!!

 

wtorek, 25 marca 2014

Kolejny wyjazd na badania

jak tan czas szybko mija.
Niedawno byliśmy na badaniach w Wiśle w centrum diagnostyki Diagnostix tuz przez rozpoczęciem przygotowań do sezonu a tu już proszę jedziemy na kolejne.
Mam nadzieje iż tym razem nie spale podejścia do nich i coś tam ciekawego powychodzi :-) 

wtorek, 18 marca 2014

Odszedł nasz mentor [*]

Z wielkim smutkiem piszę tego posta po tym jak w poniedziałek świat kolarski i nie tylko obiegła wiadomość o tragicznej śmierci w wypadku samochodowym
naszego mistrza, mentora i wzór do naśladowania na kolarskich trasach, treningach i w życiu codziennym.

Marku spoczywaj w pokoju !!! Dla nas zawsze będziesz numerem jeden !!! 

czwartek, 13 marca 2014

Trenujemy juz w Pln'ie



Jejq jak było ciężko powrócić do naszego kraju po zgrupowaniu... Na całe szczęście pogoda pozwoliła na kręcenie po szosach już w bardzo przyjemnej temperaturze.


Oczywiście to już nie te same tereny co w Chorwacji nie te podjazdy nie te szosy no ale dupsko w troki i kręcimy co Boss zadał.


Od samego powrotu muszę wychodzić na treningi przed pracą tak ok godziny 7 - 8 gdzie temperatura jeszcze dość zimowa ok 3-4 st bo mam przyspieszony sezon rowerowy w Yellow-Bike i pracy jest dość sporo :-)



Na całe szczęście są też weekendy!!! i wolne od pracy...
...ten ostatni to już na szosie wykręcone 200km w Dojczlandzie z moją ekipa i Minia ;-)




Wczoraj poskładałem MTB - Specialized dostał piękny nowy amor DT Swiss XRC 100 - pierwsze testy już za nim spisał się na 5+ ,a samo przejście z szosy w las to coś mega fantastycznego !!!

Sezon MTB chyba już czas zacząć a pierwszy start inauguracja już standardowo 6 kwietnia w Bauzten MDC XC - w Dojczlandzie.