...był ciężki ale powiem Wam że nie treningowo ,a psychicznie bo coś głowa zle działała.
Nie wiem czy to przez pogodę czy przez te wszystkie remonty u mnie w firmie, drobne problemy ale bardzo bardzo ciężko przychodziły mi treningi.
Do tego wyjazd na badania wydolnościowe przed którymi musiałem odpoczywać i przez które strasznie się stresowałem itd itd.
Ok koniec usprawiedliwiania i krótkie podsumowanie stycznia:
17 treningów (mega mało...)
256 km przejechane ( wystarczy zobaczyć grudzień...)
31 godzin treningowych (i tutaj jest ukryta rolka)
11 tyś kalorii ( w badaniach mam prawie niedowagę/hmmmm )
128 bmp/avg (to chyba lekko było)
Ok tak było ale za to Luty na grubo się zaczyna...wczoraj 2h bieg w śniegach,błotach i zrobione 19,5km dziś 2:30h rower i 60km wykręcone na kowadle zimowym :)
do tego uwaga!!!
13 dni do zgrupki w Chorwacji i tam dopiero nakręcimy kilometrów...
...na dniach zapodam kilka fajnych info z badań wydolnościowych w Diegnostix'e :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz